Mint jacket

Pastele raczej mi się nie zdarzają. Lubię oglądać sklepowe witryny przyozdobione w odcieniach baby pink&blue , lubię patrzeć na moją si...

Pastele raczej mi się nie zdarzają. Lubię oglądać sklepowe witryny przyozdobione w odcieniach baby pink&blue, lubię patrzeć na moją siostrę ubraną w błękitną koszulę, czy kremowy kardigan, czasem nawet lubię uszyć sobie pastelowo różowy płaszcz na zimę (dodam, że wełniana tkanina, z jakiej był wykonany rozczulała), a później kazać mu wisieć rok na wieszaku i w efekcie końcowym sprzedać koleżance. Od tamtej pory nie nabyłam ani jednej rzeczy w kolorze, w którym nie zwykłam chodzić. Ale - stać się musiało - ta miętowa marynarka zawołała do mnie z jednego z tysięcy second handowych wieszaków no i zaryzykowałam. Nie żałuję, i choć miałam w planach, zdecydowałam się nie zwężać jej z rozmiaru XL do swojego. 

Mint jacket 

Marynarka pochodzi z H&M, nie ma guzików i jest krótsza, niż ją sobie wymarzyłam (nawet jak na jej rozmiar), ale miałam ją na sobie już dwa razy i każdy z nich był udany. Buty i torebkę już znacie - również H&M. Golf kupiłam w Calliope, razem z drugą, szarą sztuką. 

marynarka H&M · golf Calliope · spodnie H&M · torebka H&M · buty H&M

miętowa marynarka l mint jacket l minimal look l h&m

mint jacket l miętowa marynarka l minimal lookmint jacket l look l fashion l outfit l style

mint jacket l miętowa marynarka l look l minimal

miętowa marynarka l mint jacket l minimal l look
mint jacket l miętowa marynarka l minimal look l elegant

mint jacket l minimal look l miętowa marynarka
mint jacket l miętowa marynarka l minimal outfit
mint jacket l miętowa marynarka l minimal look
minimal look l mint jacket l miętowa marynarka l elegant



mint jacket l minimal look l miętowa marynarka l elegant



















Od niedawna możecie śledzić mnie na facebooku. Tam odsyłam po więcej fajnych zdjęć:

https://www.facebook.com/justynaliscom/

You Might Also Like

9 komentarze

  1. piękny prosty zestaw


    co masz na myśli pisząc odnośnik do postów? chodzi o posty archiwalne?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja pastele kocham (szczególnie pastelowy róż) i noszę (za)często;)
    Tobie mięta bardzo pasuje, więc fajnie, że się zdecydowałaś na tą marynarkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie jest próbować wplatać takie akcenty kolorystyczne, przełamując tym samym czerń (chociaż sama nie czuję konieczności przełamywania jej) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię stylizacje, gdzie wszystko inne jest czarne, a tylko jedna rzecz ma zdecydowany akcent kolorystyczny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dopiero po czasie zauważyłam, że post ze strony głównej jest wyświetlany w całości, a zakładka "all" pełni funkcję archiwum - nie jestem przyzwyczajona do takiej formy szablonu. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piękne połączenie. Takie stylizacje z pastelami to ja rozumiem. Do mnie pastele zupełnie nie pasują, chociaż mam kilka (rzadko noszonych) rzeczy w takich barwach. Może gdybym wkomponowała je w głęboką czerń, tak jak Ty to zrobiłaś, to coś by z tego wyszło...;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W takim razie należą się oklaski, bo wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. rozumiem:) szablon jest własnego autorstwa dlatego pewnie trochę niestandardowy

    OdpowiedzUsuń

Instagram

Flickr Images