Black and white and russian red

Poczułam dużą ulgę kiedy zdałam sobie sprawę, że jestem na etapie, kiedy mój styl diametralnie nie ewoluuje. Że nie przestaję nosić większoś...

Poczułam dużą ulgę kiedy zdałam sobie sprawę, że jestem na etapie, kiedy mój styl diametralnie nie ewoluuje. Że nie przestaję nosić większości swoich ubrań po paru miesiącach stwierdzając, że "to już nie mój styl". Że - jak wiele z nas - mam kilku ulubieńców, w których czuję się najlepiej na świecie. I wiem, czego nie powinnam nosić, kiedy wiąże się to z niepewnością, a ona z kolei - ryzykiem złego samopoczucia.

U mnie stanęło na tym, że to względnie eleganckie jest dla mnie dość casualowe.
Wiem, że kiedy założę koszulę w kolorze pastelowego różu, cały dzień będę się gryzła, że do mnie nie pasuje. Wiem, że nie lubię sportowych butów i że nie wyjdę na trzeźwo w bluzie z kapturem. Wiem, że w jasnych włosach nie czułabym się sobą i że blond to ostatni odcień który mógłby mi pasować. Wiem, że z czarnych ubrań prędko nie wyrosnę, bo - tak się złożyło - nie wyrastam od dobrych paru lat ;)


Black and white










Koszula - H&M, Spodnie - Bershka, Buty - H&M, Szminka - MAC


And russian red

Jestem dużą fanką szminek. Traktuję je jako absolutne uzupełnienie kobiecości i jestem zdania, że nic tak nie wzbogaca outfitu, jak odpowiedni kolor na ustach. Mój typ urody od zawsze podpowiadał, że najlepiej mi w czerwieni. Polubiłam się z nią wyjątkowo mocno - zarówno w wersji bordo, jak i tej bardziej krwistej.
Możecie sobie tylko wyobrazić radość, jaka się na mojej twarzy malowała, kiedy rozpakowując urodzinowy prezent od przyjaciółki zobaczyłam czarne, matowe pudełeczko, a w nim moją wymarzoną Russian Red firmy MAC.
Od tamtej pory - nie zaskoczę was - to mój absolutny numer jeden. Jest wyjątkowo trwała - wychodzi zwycięsko w walce z posiłkami i napojami, ma bardzo głęboki kolor i daje matowe wykończenie.
Nie przepadam, kiedy usta mi się świecą, a więc jej formuła sprawdza się u mnie idealnie.

Odcień Russian Red, jak i wiele innych możecie dostać o TUTAJ.

red lipstick l russian red l czerwona szminka l pomadka mac



*jeśli nie znacie mnie osobiście, to jeszcze nie wiecie - 3/4 mojej szafy jest czarne.

You Might Also Like

11 komentarze

  1. bardzo podoba mi se ten look ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie trzeba wielu kolorów by wydobyć piękno urody. Czerwona szminka wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam klasyczne połączenie czerni i bieli ! Masz świetną figurę :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  4. Biel i czerń plus czerwona szminka to idealne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie mam porównania z innymi wykończeniami - posiadam tylko tą wersję, ale wszystko trzeba przetestować na sobie. O pomadkach matte czytałam, że podkreślają suche skórki - u mnie ani trochę się to nie sprawdza, nawet kiedy moje usta nie są jedwabiście gładkie to efekcie końcowemu po nałożeniu szminki absolutnie nic bym nie zarzuciła.



    Co do butów - czytając Twój komentarz, odruchowo przewinęłam stronę wyżej, na ich zdjęcie i zdałam sobie sprawę, że podarowałam je jakimś cudem H&Mowi, a one przecież z Sinseja są! Zamroczony ten człowiek, zamroczony kompletnie :'D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję, staram się jak mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. To prawda, a co do wspomnianej przez Ciebie klasyki - u mnie sprawdza się wszystko, oprócz dżinsu. W szafie mam jedynie parę blado-błękitnych boyfriendów i do innych nadal przekonana nie jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepsze i najtrwalsze są zawsze basic'i. Sama ostatnio złapałam się na tym, że wolę mieć dwie białe koszule, a nie dziesięć w kwiatki. Z wiekiem człowiek mądrzeje, stawia na klasykę - biało, czarno, szaro i dżins!, na jakość i wie, ze dobrze dobrana szafa spokojnie starczy na wiele kolejnych lat. Piękna szminka !

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz zupełnie inaczej niż ja, bo u mnie bluzy, sportowe obuwie i róże są dość częstymi ciuchami, które zakładam :D
    Ale biel i czerń też są fajne! Tylko u mnie sprawdzają się one przy jakichś poważniejszych wyjściach, a nie na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne buty! mam szminkę mac w wykończeniu lustre i niestety trwałość nie powala, podobno matowe są najlepsze

    czarne dżinsy, biała koszula i czerwona szminka to ostatnio mój numer 1 z którym rzadko się rozstaję
    ogólnie czerń i biel to moje ukochane połączenie, które uwielbiam odkąd pamiętam, ale mam też kilka innych 'moich' kolorów
    przez chwilę eksperymentowałam z pastelami i utwierdziłam się w przekonaniu, że kompletnie do mnie nie pasują;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna! Uwielbiam takie czarno-białe zestawienia i czarne, długie, piękne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram

Flickr Images