beauty jasny puder sypki

Kosmetyki do bladej cery - najlepsze pudry matujące

7/09/2016Justyna Lis


Tak jak obiecywałam, wpis o kosmetykach do bladej cery, których na co dzień używam, podzieliłam na dwie części. Pierwszą, czyli jasne podkłady opublikowałam już jakiś czas temu i stanowi ona swoistą bazę do całej reszty - jak to bywa z fluidem przy nakładaniu makijażu ;) A więc przed zapoznaniem się z dzisiejszą listą, surowo nakazuję wrócić do wpisu Kosmetyki do bladej cery - jasne podkłady i przestudiować - choć odrobinę.
Od razu zaznaczam wam, że wszystkie wnioski, które zamieściłam w obu postach są subiektywne i o ile dany kosmetyk polubił się z moją skórą - z waszą wcale nie musi. Jednak biorąc pod uwagę, jak moja droga z dobraniem pasujących podkładów i pudrów była długa, kręta i kosztowna - warto skorzystać i przetestować pozycje o których piszę. :)

Na wstępie powiem, że czynnikiem decydującym o wyborze pudru jest u mnie efekt matu, jaki daje. Od kilku lat moja cera ma tendencje do świecenia się, a nawet jeśli już tego nie robi - w dalszym ciągu jestem odrobinę na tym punkcie przeczulona. Wiecie, każdy ma jakiegoś hopla. Z biegiem czasu nauczyłam się pielęgnować swoją twarz w sposób, który znacznie poprawia jej kondycję - wiem jakie kosmetyki powinnam wybierać, a jakich unikać. Parafina w składzie odpada, parabeny staram się omijać z daleka. Zaprzyjaźniłam się za to z maseczką z zielonej glinki i kwasu hialuronowego. Ale o pięlegnacji kiedy indziej - choć nie obiecuję, bo od zabawy w blogerkę urodową staram się stronić. ;)

 

Jasne pudry



 

Paese - najlepszy puder matujacy

Jako, że moja cera ma tendencje do świecenia się - moim obecnym numerem jeden jest sypki puder ryżowy firmy Paese. Nie sugerujcie się jego białą barwą - puder jest transparentny, a więc daje matowe wykończenie, bez rozjaśnienia twarzy (o ile oczywiście będziecie nakładać go w umiarkowanych ilościach). Odrobinę tańszym (niestety według mnie nie tak jakościowo dobrym, ale wciąż całkiem w porządku) transparentnym odpowiednikiem Paese jest w mojej kosmetyczce puder w kamieniu Essence - All about matt. Nie jest tak trwały jak poprzednik, ale jeśli nie macie większych problemów ze świecącą się cerą, w zupełności wam wystarczy.



 Lancome

Wcześniej używałam pudru w kompakcie Lancome, który podobnie jak poprzednio wspomniane - nadaje skórze ładny, matowy wygląd i o dziwo - szczególnie nie uwydatnia suchych skórek. Nie jest on transparentny, ale bardzo jasny i nie zauważyłam, żeby jakkolwiek przyciemniał mój makijaż.

Stargazer

Jeśli nie chcecie rezygnować z używanego przez siebie podkładu, a mimo to zdajecie sobie sprawę, że jego odcień odstaje od koloru skóry na szyi - spróbujcie wykończyć makijaż twarzy, rozjaśniając ją białym pudrem firmy Star Gazer. Do wyboru macie zarówno prasowany, jak i sypki. W tym przypadku, biały kolor nie jest mylący - puder rzeczywiście daje takie wykończenie. Dlatego też warto uważać, żeby nie przesadzić z ilością ;)



Korektory

Wibo 4 in 1 Concealer Palette

Tutaj sprawa nie jest wcale tak skomplikowana, bo z jasnymi korektorami zdecydowanie łatwiej, niż z podkładami.
Pomimo, że nie zajmuje miejsca w mojej kosmetyczce, a jedynie miałam okazję jej używać - paletka 4 in 1 Concealer Palette marki Wibo dla bladoskórych sprawdzi się idealnie. Mam na myśli dokładnie jeden z czterech odcieni produktu - jasny beż. Nie spotkałam się do tej pory z jaśniejszym korektorem pod oczy i z jego aplikacją również należy uważać - nakładając w lekkim pośpiechu, było u mnie widać sporą różnicę między sferą nim pokrytą, a resztą mojej twarzy, na którą nałożyłam Revlon.


***

Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś - lub trochę więcej ktosi, którym na tym wpisie udało się skorzystać. Jeśli macie jakieś pytania, co do któregoś z produktów o których napisałam - dajcie znać!

You Might Also Like

0 komentarze

Popular Posts

Formularz kontaktowy