Type Keyword and Press Enter to Search
×


Jeśli z jakiegoś powodu czekam na jesień, to zdecydowanie jest to jesienna garderoba! Ciepłe swetry, cygaretki, dzwony, moje ulubione botki na obcasie i płaszcze. Duuuużo płaszczów! Tego lata zdałam sobie sprawę, że moja wrześniwo-październikowo-listopadowa kolekcja ubrań znacznie przewyższa tę na 30-stopniowe upały. Ba, tego lata tyle razy powtórzyłam zwrot "nie mam się w co ubrać", że nie zliczę! Za to w głowie kłębią się dziesiątki pomysłów na stylówki z trenczami, długimi spodniami, koszulami. Hej jesieni, chyba Cię potrzebuję!

Dzisiejszy look będzie idealny na chłodniejsze dni, które mają niebawem nadejść. Wszystkie elementy (poza butami) pochodzą ze sklepu Orsay i absolutnie wszystkie skradły moje serce! No dobra, nie będę ukrywać, że w płaszczu zakochałam się najmocniej - jest w przepięknym beżowym kolorze, a duży prosty kołnierz i pasek zaznaczający talię to krój, który uwielbiam. Do tego biały, wiskozowy golf z marszczeniem przy szyi i ażurem z przodu, klasyczne cygaretki w kratę i pojemny shopper o fakturze skóry krokodyla. Zwierzęce printy chyba nie prędko wyjdą z mody!



płaszcz - Orsay (klik)
golf - Orsay (klik)
spodnie - Orsay (klik)
torebka - Orsay (klik)


*Wpis powstał we współpracy z marką Orsay
FACEBOOK TWITTER GOOGLE+ PINTEREST

4 komentarze: